• Wpisów: 545
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis: 9 dni temu, 18:35
  • Licznik odwiedzin: 105 656 / 2467 dni
 
dollmistress
 
W weekend zabrałam się za wiosenne porządki lalkowe : ) Pół soboty zajęło mi przebranie całej mojej gromadki lalek i ogarnięcie komody z akcesoriami, ubraniami i wigami. Czasami myślę, że byłabym szczęśliwsza gdybym miała mniej lalek i mniej rzeczy dla nich. Serio nie sądziłam, że kiedyś to napiszę, ale w takich momentach mam wrażenie, że mam tego zdecydowanie za dużo : P Z drugiej strony daje to masę możliwości przy kompletowaniu stylizacji czy przy aranżacji sesji, ale  jak już kiedyś pisałam na trzymanie tego wszystkiego przydałby mi się osobny pokój : P Taki masowy update stylizacji wszystkich moich lalek zrobiłam także w innym celu- aby nieco rozruszać się z foceniem niektórych żywiczek, które ostatnio nie miały zbyt wiele mojej atencji (jedna z moich lalek Karin tak długo stała w jednej stylizacji (chyba ponad rok...), że czarny wig zrobił jej odbarwienia na główce >.>) Takie zmiany zawsze dają też nowy ogląd na lalki. Nowa stylizacja=prawie jak nowa lalka : D
W niedzielę skorzystałam z ładnej pogody i wybrałam się z Daphne na przechadzkę po cmentarzu ; ) Wbrew moim oczekiwaniom tam także było sporo ludzi… Dodatkowo zawsze kiedy upatrzyłam sobie jakiś atrakcyjny krzaczek to zawsze ktoś akurat musiał tam oporządzać grób >.< Moim celem były kwitnące drzewa wiśni lub magnolie (w których ładnie odnalazła by się moja pastelowa Daphne ; )), jednak większość była poza moim zasięgiem (czyt. były one za wysokie, a ja zbyt niska żeby sięgnąć do najniższch gałęzi ; P). Ostatecznie dorwałam ładną polankę usianą ziarnopłonem wiosennym oraz krzak forsycji. Jednak jeszcze nic straconego, już upatrzyłam sobie ładną miejscówkę na następną sesję ; ) Oby tylko zdążyć zanim wszystko przekwitnie!


01.jpg


02.jpg


03.jpg


04.jpg


05.jpg


06.jpg


07.jpg

  •  
  • Pozostało 1000 znaków